Chcę odejść ale boje się. Mamy dwójkę dzieci. Czasami jest spokój. Ale jak zaczynają się problemy z którymi sobie nie radzi. Awanturuje się. Uderzyła mnie ostatnio w twarz. Nasz synek to widział. Dzieci go kochają. Jak mnie nie bije jest dobry mężem i ojcem.
Nie wiem co robić. Żyjemy w małym miasteczku gdzie wszyscy się znają. Rozwód nie wchodzi w grę, bo ja nie pracuje. Pomocy!
Nie wiem co robić. Żyjemy w małym miasteczku gdzie wszyscy się znają. Rozwód nie wchodzi w grę, bo ja nie pracuje. Pomocy!



