~PałaSzanowna pani moderatorko !
Słowo w nawiasie wykropkowane to " SZMATA" , takie starodawne urządzenie do wycierania podłóg . Nie wiem co w tym słowie jest niecenzuralnego . Mógłbym użyć oczywiście słowa "CZYŚCIK" , ale zmieniło by to mój duchowy stan odczuwania i nie wyraziło by głębi zdania .
W związku z powyższym proszę o skorygowanie nadgorliwości , po przez uzupełnienie tego co Pani wymazała
bądź
o skasowanie mojej wypowiedzi
Kłaniam się nisko i do zobaczenia na drodze :)
<span class="user">~PAŁAZbysiu mój mały !
Choć mógłbym już teraz iść spokojnie na emke - bo przepracowałem 24 lata w Policji , to tego nie zrobię .
Po tym jak nie tak dawno społeczeństwo wypowiedziało się na temat zabierania przywilejów związkowych służb mundurowych ;
po tym jak sprawiło bym czuł się jak (...) , doszedłem do wniosku , że NIE ! Nie odejdę póki będę mógł pałę w ręku utrzymać .
Gdy będę jeździł na patrolach nie macie też co liczyć na łagodny wymiar mandatu czy na mandat za jedno wykroczenie . Będę sumował prędkość , linie ciągłe , stworzenie zagrożenia ... oraz wszystko co będę mógł prawnie dowalić . Ot bo was tak mocno lubię - jak z resztą wy mnie . Niezmierną radością dla mnie (i dla skarbu państwa) jest jak najsurowsze karanie takich jak wy . Może dlatego , że jestem zgorzkniały dziad ? :) ... a może bo taką podłą mam naturę
W każdym razie do niedawna byłem człekiem ugodowym i wyrozumiałym - wy spowodowaliście moją przemianę .
Zbysiu , spotkamy się na drodze ; poznasz mnie po tym , że mandaty które wystawiam są szczere i z górnej półki :)
Do zobaczenia :)~zbynioJak chodzi o negocjację mandatu to realna jest, gdy wykroczenie nie jest zarejestrowane videoradarem. Miałem taki przypadek że kwotę i punkty za wykroczenie miałem obniżone za miłą i kulturalną rozmowę. Nigdy np. nie poruszam rozmów o pracy Polskiej Policji itp.
Z policjantem też trzeba umieć rozmawiać, a w żadnym wypadku nie wyskakiwać samemu z prośbą o zmniejszenie punktów czy kwoty za wykroczenie, to tylko wpłynie na stanowczość i pierwszą decyzję policjanta. A jeżeli chodzi o negocjacje wynagrodzenia to niestety mój były prezesik na taką prośbę zawsze reagował "czy chcesz jeszcze u mnie pracować?". pozdrawiam[/quote][/quote]
Jeżeli mnie byłoby takich policyjnych frustratów jak Ty, ten kraj byłby lepszy. Nie sądzisz, że sam sobie zapracowałeś na swój autorytet? Ja wierzę w Policję, wierzę, że są dobrzy Policjanci i zarazem bezwzględnie tępię frustratów nadużywających władzy z "pałą w ręku".