wiecie co żałosny temat. wy naprawde nie macie co robić.
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
I kto tu rządzi? (106)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
09.05.2010 (07:40)
-
09.05.2010 (07:47)Temat jak najbardziej na czasie. Mam nadzieje, ze moja... "znajoma" przeczyta ten artykuł. Pozdrawiam.
-
09.05.2010 (08:04)Ja uważam że to dobry temat. Ludzie nie idźcie w zaparte nic tym nie osiągniecie, wiem to z doświadczenia kompromis jest ważny.
-
09.05.2010 (08:14)WIADOMO!!!ten kto mądrzej rządzi!!!nieważne czy to kobieta czy mężczyzna:-)
-
09.05.2010 (08:34)
-
09.05.2010 (08:35)Nie wiem po co ten kilometrowy artykul.Zeby na koncu doczytac sie ze kobiety wszystkim rzadza???
-
09.05.2010 (08:40)
-
09.05.2010 (08:50)
-
09.05.2010 (08:52)Czy w ogóle w związku trzeba "rządzić"? Nie może każdy partner mieć takich samych praw? Nie lubię, by mną ktokolwiek rządził, ale ustępuję, kiedy partner ma rację, bo go kocham albo dla świętego spokoju. Zresztą on także :)
-
09.05.2010 (09:29)Najpierw kłania się ortografia!!! Później możesz zacząć rządzić jak Ci kobieta na to pozwoli:-)
-
09.05.2010 (09:36)Aby związek był udany potrzeba męzczyzny panującego nad samym sobą oraz kobiety panującej nad nim :) panowie chcieliście równouprawnienia więc je macie:) teraz kobiety rządzą:)
-
09.05.2010 (09:36)KOBIETY PRÓBUJĄ RZĄDZIĆ ZA POMOCĄ RÓŻNYCH METOD, jAK FACET POZWOLI WEJSC NA GŁOWE TO JUŻ PO NIM ... JA MAM WRAŻENIE ŻE RZĄDZI TEN CO MA KASĘ
-
09.05.2010 (09:36)jak coś krwawi 5 dni i nie umiera, nie należy temu ufac. dałem władzę małżonce i do teraz nie wiem, jak prostować temat,. wystarczyły 2 lata samodzielności i mamy 50,000 zl długu, policje w domu i pretensje, że jej nie rozumiem. żadna baba, jakkolwiek by była wykształcona i ile posiadała dyplomów nie nadaje się do samodzielnego myślenia, a o jakimkolwiek rządzeniu nie wspomnę.
co mam do kształcenia- a to, że moja, ma 2 dyplomy wyższych uczelni ekonomicznych i problemy we własnym portfelu.
-
09.05.2010 (09:37)
-
09.05.2010 (09:38)
-
09.05.2010 (09:42)
-
09.05.2010 (09:45)~rządy podpasekjak coś krwawi 5 dni i nie umiera, nie należy temu ufac. dałem władzę małżonce i do teraz nie wiem, jak prostować temat,. wystarczyły 2 lata samodzielności i mamy 50,000 zl długu, policje w domu i pretensje, że jej nie rozumiem. żadna baba, jakkolwiek by była wykształcona i ile posiadała dyplomów nie nadaje się do samodzielnego myślenia, a o jakimkolwiek rządzeniu nie wspomnę.
co mam do kształcenia- a to, że moja, ma 2 dyplomy wyższych uczelni ekonomicznych i problemy we własnym portfelu. -
09.05.2010 (09:47)~konarekNajpierw kłania się ortografia!!! Później możesz zacząć rządzić jak Ci kobieta na to pozwoli:-)
-
09.05.2010 (09:48)~ParasolkaAby związek był udany potrzeba męzczyzny panującego nad samym sobą oraz kobiety panującej nad nim :) panowie chcieliście równouprawnienia więc je macie:) teraz kobiety rządzą:)
rownouprawnienie - teraz kobiety rzadza hahaha
zal mi ciebie -
09.05.2010 (09:54)mój mąż chce rządzić ale nie podejmuje żadnych decyzji więc biorę sprawy w swoje ręce bo wszystko musi działać dom,dzieci, zakupy.I wtedy jest wojna jest wielce obrażony. To jest zamknięte koło. bo ja rządzę ale gdybym czekała to bym się nie doczekała. To życie nie ma sensu to tylko szarpanie
