Bardzo boimy się powtórki!Szybko orientujemy się w sytuacji,mobilizujemy,organizujemy i postanawiamy być sterem,żeglarzem i okrętem.To mamy p e w n e!Pozdrawia singielka z wyboru..
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Dlaczego wciąż samotna? (193)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
22.05.2011 (08:35)
-
22.05.2011 (10:16)niestety, fajny facet, który może okazać tym właściwym często jest albo żonaty, albo gej; najlepsi zostają też kapłanami, niestety
-
22.05.2011 (10:17)
-
22.05.2011 (17:52)
-
22.05.2011 (21:57)Prawda jest taka, że ambitna, samodzielna kobieta nie ma ochoty już niańczyc faceta, który tylko z racji tego że nosi portki chce byc obsługiwanym, domowym bóstwem, wypieszczonym najpierw przez nadopiekuńczą matkę. Wielu panów zwyczajnie nie może się pogodzic z faktem, że kobieta może wykonywac ten sam zawód i zarabiac tyle co oni, a po godzinach pracy też ma ochotę na to żeby oprzec nogi o stół, poczytac gazetę i miec święty spokój. Sorry, czasy full service w domu odchodzą do lamusa i trzeba się z tym pogodzic. A gadanie o nie spełnionych instynktach macierzyńskich, etc to bzdety. Nie każda kobieta ma ochotę byc matką, podobnie jak nie każdy mężczyzna ojcem.
-
24.05.2011 (07:17)
-
24.05.2011 (07:31)inez--->najlepsi kapłanami???? o zgrozo...1 na milion to prawdziwy ksiądz a reszta...szkoda gadać
-
24.05.2011 (07:32)~StokrotkaPrawda jest taka, że ambitna, samodzielna kobieta nie ma ochoty już niańczyc faceta, który tylko z racji tego że nosi portki chce byc obsługiwanym, domowym bóstwem, wypieszczonym najpierw przez nadopiekuńczą matkę. Wielu panów zwyczajnie nie może się pogodzic z faktem, że kobieta może wykonywac ten sam zawód i zarabiac tyle co oni, a po godzinach pracy też ma ochotę na to żeby oprzec nogi o stół, poczytac gazetę i miec święty spokój. Sorry, czasy full service w domu odchodzą do lamusa i trzeba się z tym pogodzic. A gadanie o nie spełnionych instynktach macierzyńskich, etc to bzdety. Nie każda kobieta ma ochotę byc matką, podobnie jak nie każdy mężczyzna ojcem.
Jak babcię kocham, nie ujęła bym tego lepiej. :D -
24.05.2011 (07:34)ON, singielka czy stara panna, co za różnica, ważne, że ma w głowie poukładane i umie żyć tak by być szczęśliwa. Naprawdę nie każda kobieta poczukuje partnera za wszelką cenę. Zauważam jednak, że wielu mężczyzn nie potrafi sobie poradzić w starokawalerstwie i musi opierać się ciągle na jakiejś kobiecie.
-
24.05.2011 (08:29)oj, coś mi się zdaje żebyś poniańczyła tylko jakby nie ma kogo, co? Nie, nie odpowiadaj MI na to pytanie , odpowiedz SOBIE- tylko szczerze!!
-
24.05.2011 (08:30)~StokrotkaPrawda jest taka, że ambitna, samodzielna kobieta nie ma ochoty już niańczyc faceta, który tylko z racji tego że nosi portki chce byc obsługiwanym, domowym bóstwem, wypieszczonym najpierw przez nadopiekuńczą matkę. Wielu panów zwyczajnie nie może się pogodzic z faktem, że kobieta może wykonywac ten sam zawód i zarabiac tyle co oni, a po godzinach pracy też ma ochotę na to żeby oprzec nogi o stół, poczytac gazetę i miec święty spokój. Sorry, czasy full service w domu odchodzą do lamusa i trzeba się z tym pogodzic. A gadanie o nie spełnionych instynktach macierzyńskich, etc to bzdety. Nie każda kobieta ma ochotę byc matką, podobnie jak nie każdy mężczyzna ojcem.A to ciekawe co piszesz. Wszystkie tzw. singielki są takie zaradne i wymagające na zewnątrz. A po drugim piwie wypłakują mi się na ramieniu, jak to sobie życia ułożyć nie potrafią, jak im źle samym. I dziwnym sposobem spośród znanych mi kobiet tzw. singielkami nie są wcale te najlepiej wykształcone, najbogatsze albo najładniejsze. Raczej przeciętniaki, często do tego nie grzeszące urodą. Oczywiście nie twierdzę, że nie ma takich kobiet, o jakich piszesz, ale to pewnie 10% "singielek", reszta to sfrustrowane stare panny.
A co do full service w domu - który facet nie potrafi sam wyprasować koszuli albo ugotować spagetti? Który nie był nigdy na zakupach i nie miał odkurzacza w ręku? Ja takich nie znam.
-
24.05.2011 (08:32)~StokrotkaPrawda jest taka, że ambitna, samodzielna kobieta nie ma ochoty już niańczyc faceta, który tylko z racji tego że nosi portki chce byc obsługiwanym, domowym bóstwem, wypieszczonym najpierw przez nadopiekuńczą matkę. Wielu panów zwyczajnie nie może się pogodzic z faktem, że kobieta może wykonywac ten sam zawód i zarabiac tyle co oni, a po godzinach pracy też ma ochotę na to żeby oprzec nogi o stół, poczytac gazetę i miec święty spokój. Sorry, czasy full service w domu odchodzą do lamusa i trzeba się z tym pogodzic. A gadanie o nie spełnionych instynktach macierzyńskich, etc to bzdety. Nie każda kobieta ma ochotę byc matką, podobnie jak nie każdy mężczyzna ojcem.A to ciekawe co piszesz. Wszystkie tzw. singielki są takie zaradne i wymagające na zewnątrz. A po drugim piwie wypłakują mi się na ramieniu, jak to sobie życia ułożyć nie potrafią, jak im źle samym. I dziwnym sposobem spośród znanych mi kobiet tzw. singielkami nie są wcale te najlepiej wykształcone, najbogatsze albo najładniejsze. Raczej przeciętniaki, często do tego nie grzeszące urodą. Oczywiście nie twierdzę, że nie ma takich kobiet, o jakich piszesz, ale to pewnie 10% "singielek", reszta to sfrustrowane stare panny.
A co do full service w domu - który facet nie potrafi sam wyprasować koszuli albo ugotować spagetti? Który nie był nigdy na zakupach i nie miał odkurzacza w ręku? Ja takich nie znam.
-
24.05.2011 (08:37)~IzisON, singielka czy stara panna, co za różnica, ważne, że ma w głowie poukładane i umie żyć tak by być szczęśliwa. Naprawdę nie każda kobieta poczukuje partnera za wszelką cenę. Zauważam jednak, że wielu mężczyzn nie potrafi sobie poradzić w starokawalerstwie i musi opierać się ciągle na jakiejś kobiecie.
Ależ oczywiście - i dlatego 85 % samotnych kobiet chce kogos znależć - to pewnie od nadmiaru tego "szczęścia" i "niezalezności" :-)
-
24.05.2011 (08:42)Panowie czas założyć portki i byc facetami a nie dmuchanymi kalesonami.Skończyły sie czasy kiedy obsługiwałyśmy dom ,dzieci i was.Teraz tez to robimy ale chcemy partnerów którzy beda nas wspierać i pomagać w codziennych czynnościach.Dzieci i dom tez są wasze i nikt nie powiedział że to tylko kobieta powinna prać , sprzatać i gotować. A jak nie pasuje....to do mamusi:-))
-
24.05.2011 (08:47)Jestem przesliczna stara panna slinia sie do mnie faceci - ale zaden nie spelnia moich wymagan,.
Bo dobra praca , auto to podstawa. -
24.05.2011 (08:48)Nie trzeba tutaj dorabiać jakie filozofii, faktem jest, że jest więcej zadbanych, bystrych i wykształconych kobiet niż mężczyzn. Niektóre z nich nie uganiały sie kiedyś za facetami, nie kokietowały i dlatego są same. Poza tym nie wezmą byle kogo, byle tylko mieć faceta w domu.
-
24.05.2011 (08:50)~mimiJestem przesliczna stara panna slinia sie do mnie faceci - ale zaden nie spelnia moich wymagan,.Bo dobra praca , auto to podstawa.
Jeszcze trochę - a będziesz pomarszczoną starą panną a wtedy "problem" ze ślinieniem się panów na twój widok sam zniknie :-) Cierpliwości - lata lecą :-) -
24.05.2011 (08:51)A kto ci takich głupot naopowiadał że 85% samotnych kobiet chce mieć partnera?
-
24.05.2011 (08:54)~NinaPanowie czas założyć portki i byc facetami a nie dmuchanymi kalesonami.Skończyły sie czasy kiedy obsługiwałyśmy dom ,dzieci i was.Teraz tez to robimy ale chcemy partnerów którzy beda nas wspierać i pomagać w codziennych czynnościach.Dzieci i dom tez są wasze i nikt nie powiedział że to tylko kobieta powinna prać , sprzatać i gotować. A jak nie pasuje....to do mamusi:-))
Czemu to kobiety mają totalnego fioła na punkcie związków, ślubów, małżeństw itp. skoro potem tak cierpią zajmując się dzieckiem, domem itp.? Nikt wam nie każe...Jak nie pasuje - to kupcie sobie kota i wibrator :) Feministki mówią że tak jest lepiej. Nina - może spróbuj :) -
24.05.2011 (08:54)a faceci single to sami super wykształceni,bogaci przystojniacy?
Grunt to dobre samopoczucie......
