W Toruniu też jest most - mojej Miłości
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Mosty Miłości (44)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
14.01.2010 (09:53)
-
17.01.2010 (11:08)
-
18.01.2010 (15:10)hmm... a jak wziąć udział w konkursie? Nie bardzo wiem.... Regulamin też nie tłumaczy...
-
19.01.2010 (08:58)
-
21.01.2010 (21:09)Moją romantyczną chwilę z moim kochanym wyobrazam sobie jako kolacja we dwoje przy świecach i rozsypanych wszędzie dookoła rózach, a później ciepła, długa kąpiel w pachnącej piance....
-
22.01.2010 (22:15)Moja romantyczna kolacja ,to oczywiscie towarzystwo drugiej,kochanej mi osoby.Moga to byc gory,moze to byc las,cudowny jego zapach,my Razem na kocu ,posrod pol i lak,a wszystko przy spiewie ptakow,szumie drzew,najlepiej zdala od ludzkich spojrzen,sami we dwoje,moze byc wieczor,jeszcze lepiej wtedy rozpalimy ognisko,On z gitara w rekach,zaspiewa tylko dla mnie cudne serenady i piesni,a ja bede chciala aby ta chwila trwala wiecznie
-
23.01.2010 (19:43)
-
25.01.2010 (21:13)Nasza wymarzona romantyczna chwila, którą szum morza umila. Białe mewy wirujące na wietrze, mój ukochany w śnieżnobiałym swetrze i ja na złocistym pisaku - niczym na obrazku. Z muszelek serca układamy, do słońca pieśni śpiewamy. Na brzegu patykiem swe imiona piszemy, że na wieki ze sobą zawsze być pragniemy!
Zachód słońca, rumieni lica bez końca. Ziarenka piasku wirują pośród fal i odpływają w dal... A nasza miłość? Owocuje! Pod sercem owoc miłości już czuję. Za To Ci Dobry Boże Dziękuję!
Oto nasze pobożne życzenie, lecz staramy się wierzyć w naszych marzeń spełnienie.
A wiara przenosi góry. Marzymy, więc patrząc w bieluteńkie chmury, w biały śnieg i w olśniewające słońce. I choć nie słychać tu skrzeku mew, czy szumu fal - My z Wiarą, Miłością, Nadzieją spoglądamy w dal! -
26.01.2010 (11:17)Moje romantyczne, najpiękniejsze chwile wyobrażam sobie na ... dachu hiszpańskiej kamienicy. Nad nami niebo w kolorze indygo, gdzieś obok, dla kontrastu suszą się białe koszule i białe sukienki... Woda w dachowym basenie aż pachnie od słońca, które nagrzało ją w ciągu dnia. Na stole kwiaty, krewteki i małże, które popijamy chłodnym białym winem. Miłość nad dachami Sewilli - dopóki o niej marzę, wiem, że jest możliwa...
-
26.01.2010 (22:19)Miałam 16 lat, gdy przyjechałam do Poznania i poznaliśmy się 17.01.1981. Dziś mieszkam w Świnoujściu (niestety) mam 45 lat i cały czas marzę, aby móc codziennie chodzić z moim mężem po tym moście. Może ...............
-
27.01.2010 (14:40)Najbardziej romantyczną chwilą będzie oglądanie pereł na dnie oceanu, tylko nie wiem kiedy to nastąpi, może wkrótce?
-
27.01.2010 (18:25)Nasza romantyczna chwila...to słoneczny Egipt, zapach piasku, nurkowanie...Zanurzamy się i płyniemy w nieznaną głębię...Oboje mamy maski więc możemy tylko patrzeć na siebie w milczeniu..ale te spojrzenia mówią wszystko..tak jesteśmy tylko dla siebie. Trzymamy sie za ręce i tak stoimy w miejscu patrząc na siebie. Nagle on zakłada mi na palec pierścionek, przytulamy się a wokół nas tańczą radosne delfiny. Hm wspaniałe...
-
27.01.2010 (19:22)hmmm... najbardziej romantyczna chwila w życiu????
Według mnie taką chwilą będzie mknięcie na białym rumaku razem z moim ukochanym,po bezludnej plaży przy zachodzie słońca i z uczuciem ciepłego,pachnącego bryzą morską wiatru na twarzy :)))) po prostu galop,lato,wolność..
ach... :*)) -
28.01.2010 (10:07).....a może tak za 50 lat....idziemy razem za rękę....ktoś z tyłu widzi dwoje staruszków...ON siwy, ONA gołębica, trzymają się za rękę i spodlądają na siebie czułym wzrokiem...idą własnie takim poznańskim mostem, tak samo jak szli kiedyś, 50 lat temu, młodsi, bardziej żwawym krokiem...tylko jedno sie nie zmeniło ich spojrzenie i żar w sercu, nadal ten sam podczas ich romantycznego spaceru....
-
28.01.2010 (17:45)Najbardziej romantyczną chwilę w życiu wyobrażam sobie jako gwiezdne spotkanie, na którym mój kochany karmi mnie płatkami czerwonych róż i poi wodą z księżycowych mórz, po czym wyznaje szczerze, że za mną na każdy Most Miłości pojedzie choćby nago na rowerze.
-
28.01.2010 (18:37)W najbardziej romantycznych chwilach najważniejsze wcale nie jest miejsce. Najważniejsze by przeżywać te chwile z najukochańszą i najważniejszą w naszym życiu osobą, by trzymać się za ręce, cieszyć się miłością i sobą.
-
28.01.2010 (19:47)MOST WE WROCŁAWIU WEDŁUG MNIE ZASŁUGUJE NA WYROZNIENIE.JEST BARDZO ROMANTYCZNY,STAROSWIECKO UROCZY, SILNY CHOC STARY, STABILNY, TWARDY,CHRONI,DAJE POCZUCIE STABILIZACJI-TAKI JAKIE WINNO BYC MALZENSTWO. I USMIECHNELAM SIE,GDY GO UJRZALAM:)
-
30.01.2010 (02:25)WYBIERAM MOST BISKUPA JORDANA W POZNANIU.A NAJBARDZIEJ ROMANTYCZNA CHWILA W ZYCIU MOIM ZDANIEM JEST JAK NA SWIAT PRZYCHODZI MALY SKARB STWORZONY PRZEZ DWOJE KOCHAJACYCH SIE LUDZI.NIE MA NIC PIEKNIEJSZEGO.
-
30.01.2010 (17:54)Noc, świece i My
wpatrzeni w swe oczy,
otulone mrokiem ciepło naszych ciał.
Połączonych w jedno
węzłami czułości,
chwilą namiętności,
pragnieniem miłości.
Noc, świece i My
radio cicho gra,
czas nie liczy się,
gdy razem leżymy
o sobie myślimy.
Upajamy się momentami
przeżytymi przed paroma minutami
i choć czas pożegnać się, to w żyłach
naszych płynie inna krew.
Bardziej wzburzona i gorąca
nową miłością serce rozpala,
a jej płomień nas zniewala.
w blasku świec
Noc, świece i ja
leżę w łóżku sama.
Nie to nie był sen,
bo ja mam Ciebie,
a Ty masz mnie. -
31.01.2010 (19:08)


