Jestem w szoku,uświadomiła mi Pani jak często bezmyślnie powtarzamy slogany,i jak ważną rolę odgrywa nazewnictwo- zywy towar -takie okreslenie w ustach osób mających pomagać,wykształconych to faktycznie prostactwo i ograniczenie.
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Zawsze w drodze (77)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
27.01.2010 (15:05)
-
27.01.2010 (16:40)witam
mam 37 lat i jestem juz po rozwodzie ,mam dzieci przy sobie i teraz jestem naprawde szczesliwa , znam ten temat i prostakow ktorzy tak mowia o kobietach tak zarabiajacych na zycie , bo łatwo powiedziec komus ''prostytutka'' lecz trudno sie w tym znalezsc
pracowalam w tym zawodzie przez pare lat dla dzieci a nie dla siebie
wiele kobiet majacych mezow!! zarabia w ten sposob na zycie sa to kobiety bez szkoly bez zawodu bez szansy na lepsze zycie .
Ja to zucilam .. wygralam z tym .Teraz jestem szczesliwa wraz z dziecmi ,bo poznalam kogos kto mnie pokochal taka jaka bylam .
pozdrawiam
-
03.02.2010 (13:51)Faceci, znęcający się nad kobietami wzbudzają we mnie odrazę i obrzydzenie:/ Ostatnio czytałem książkę o jednym z najsłynniejszych kobiecych katów, czyli oczywiście o Fritzlu ("Zbrodnie Josefa Fritzla")... Do teraz mną trzęsie, jak widzę gdzieś jego zdjęcia i przypominam sobie niektóre szczegóły z tej książki...
-
04.02.2010 (13:59)Fritzl to wyjątkowy przypadek, to już nie sama przemoc, to patologia. Książkę też chętnie przeczytam, choć domyślam się, że jest wyjątkowo przytłaczająca. jednak trzeba znać takie przypadki, żeby móc dowiedzieć się choć w najmniejszym stopniu na co narażone są kobiety, i ze nie można ich lekceważyć ze względu na przeszłość, Elisabeth tez przecież wg. jaj ojca usiekała z domu, brała narkotyki itd co było bzdurą ale władze uwierzyły.
-
04.02.2010 (14:46)nina, jeśli interesujesz się tą sprawą, to zdecydowanie powinnaś przeczytać "Zbrodnie...". Książka wiele wyjaśnia, odpowiada na trudne pytania, ale uprzedzam - tej książki miło się nie czyta...
-
23.02.2010 (06:48)znam Stanę, poznałysmy się w latach 90-tych w Poznaniu na szkoleniu prowadzonym przez fundację amerykańską, wspaniała kobieta,pozdrawiam serdecznie, życzę Jej wytrwałości w tej trudnej pracy.
-
23.02.2010 (08:18)Moznaby szybko zmniejszyc problem prostytucji legalizujac ja. Kazdy wie ze burdele byly sa i beda z tym panstwo traci olbrzymie dochody z podatkow ani nie ma kontroli nad tym kto gdzie i ile pracuje w tym zawodzie. Trzeba skonczyc z zamiataniem problemu pod dywan, przestac sie bac opinii ksiezy w koncu to XXI w. jest a nie sredniowiecze zeby poslowie bali sie opinii ksiedza. A porywac kobiety beda nadal bo za sutenerstwo grozi do 3 lat wiezienia{smiech na sali} tak wiec Pani Stana walczy z wiatrakami ...ale lepsza taka walka niz zadna. Zniany prawne moglyby w decydujacy problem zminimalizowac problem ale po co skoro mozna zajmowac sie szopka zwana "afera hazardowa".
-
23.02.2010 (09:58)Co chcecie od Fritzla? On kochał swoje dzieci! A nawet bardziej niż reszta rodziców!
-
23.02.2010 (10:01)Dom publiczny w miescie jest tak potrzebny jak ubikacja w domu-Sw.tomasz z Akwinu
-
23.02.2010 (10:02)Od kiedy to kontrola państwa rozwiązuje coś? Problemy prostytutek biorą się z innych problemów. Na zasadzie efektu domina. Tak jest ze wszystkim. Gdyby nie było bezrobocia nie trzeba było żadnej kontroli. Kontrola państwa jest jak apap na grypę. Likwiduje skutki, nie przyczyny. Wystarczą efektywne sądy i policja i nic nie trzeba legalizować. Niestety ingerencja państwa jest przyczyną problemów które prowadzą do prostytucji. Bezrobocie, zła sytuacja ekonomiczna - oto skutki ingerencji państwa. zawsze tak było i będzie. Wszystkie ustawowe rozswiązania to apap na grypę. Pomaga w jednym, szkodzi na drugie, nie leczy przyczyn. Tyle w temacie.
-
23.02.2010 (10:07)
-
23.02.2010 (10:10)A wystarczy jedna drobna zmiana w KK - sutenerstwo ścigać z oskarżenia publicznego. Wtedy szybciutko można by się dobrać do mafii handlującej ludźmi i wyciągającej zyski z burdeli vel agencji.
-
23.02.2010 (10:23)Ktoś tu napisał "gdyby nie było bezrobocia, nie byłoby kontroli państwa..." W komuniźmie nie było bezrobocia... b.k.
-
23.02.2010 (10:24)
-
23.02.2010 (12:48)Nasówa mi się jedno pytanie... w jakim świecie przyszło nam żyć? Nie potępiam kobiet, które są prostytutkami bo przecież nie wszystkie są do tego zmuszone brakiem pieniedzy czy przymuszone po prostu. Tylko czy tak na prawdę chcą?
Wszystkim kobietom życzę dobrego losu i życia w spokoju i godności a co mogę zrobić? Każdy z nas moze zrobić to samo. NIE UDAWAJMY ŻE NIE SŁYSZYMY KIEDY KTOŚ WOŁA POMOCY!!!
-
23.02.2010 (12:49)Tak gwoli prawdzie to nie koniecznie wbrew własnej woli, chciwość zagłuszyła zdrowy rozsądek i tyle. Współczuję ale głupocie.
-
23.02.2010 (12:50)trafne i właściwe . a w powietrzu kłamstwo ,fałsz,zakłamanie .Byłoby prościej bez tych zachowań . NIe toleruję fałszywych zachowań i obłudnej nietolerancji .Zawsze się znajdzie ktoś kto chce nami maipulować ,NIE POZWALAJMY NA TO . ale zawsze jest ktoś kto zna drogę i pomoże,wesprze .
-
23.02.2010 (13:07)Stana - jestes wspaniala !!!! Kochamy Cie za to wszystko co robisz i jaka jesteś !!!
-
23.02.2010 (13:20)
-
23.02.2010 (13:22)Dzieki takiemu podejsciu w RP jest tak jak jest. Zyjesz sobie fantazjami jak nasi politycy "jak by to bylo pieknie gdyby nie bylo bezrobocia a kazdy zarabialby po 100tys zl miesiecznie i zylibysmy w wiecznej szczesliwosci" niestety zycie nie jest takie piekne i trzeba twardo stapac po ziemi i myslec jak rozwiazac problem a nie powtarzac puste frazesy. Uwazasz ze w Holandii ludzie sa tak zdesperowani i ubodzy zeby zajmowac sie prostytucja? No wlasnie nie a pomimo tego zalegalizowali ja tak samo jak trawke ktora pali duza czesc spoleczenstwa z tym ze tam panstwo ma z tego zyski. A jaka jest wg. Ciebie przyczyna prostytucji? Jaka jest jej przyczyna? i myslisz ze tu cos pomoze policja czy sad? co najwyzej prostytucja jeszcze bardziej zaglebi sie w szara strefe i jeszcze trudniej bedzie ja kontrolowac. Ciekaw jestem kto by budowal drogi mosty i bronil granic gdyby nie ta "okropna" ingerencja Panstwa. Tak wiec uzywaj mozgu zanim cos napiszesz bo ja nie planuje lozyc ze swoich ciezko zarobionych pieniedzy{podatkow}na policje i sady scigajacych prostytutki i alfonsow sam ich sponsoruj ja wole autostrady za pieniadze od podatkow z prostytutek.

