pewnie że bezapelacyjnie obrzydliwe, wtedy gdy jest to nieprawda....tak sie jednak składa, ze uroda z rzadka, i to bez rozróznienia na płec idziew wparze z madrościa...cześciej z inteligencja, a to dwie rózne sprawy.
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Sprawy poukładały się same (33)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
03.02 (15:19)
-
03.02 (15:27)Nie odebralam tego jako znak niedojrzałosci tylko tak jest. To co przyciaga to wyglad i nigdy nie bedzie inaczej, ale to co pozwala dale uwazac, ze jest sie atrakcyjnym, to juz nie wyglad,tylko poczucie humoru, lekkosc bycia , wartosc słow i to jak traktujemy innych... urode kiedys szlag trafi -szybciej niz sie pieknym posiadaczkom wydaje tej urody;)
-
03.02 (15:48)~news 2012
Jesteś dowodem takiego właśnie typa, który by właśnie taki fałszywy był. Wnioskuję to po twojej pseudo dojrzałej wypowiedzi. Próbujesz odwrócić uwagę od realiów, które są niezmienne od setek jak nie tysięcy lat.
~Bart
Że co ??? Nie rozśmieszaj mnie. Czyli że jeżeli facet jest przystojnym brunetem to nie może już mieć kumpli ? Myślisz że to ma jakiekolwiek znaczenie dla innych facetów ? Powiem Wam coś kobiety. Facet zupełnie inaczej buduje w sobie poczucie własnej wartości niż wy kobiety.~news 2012"Kobiety zawsze traktowały mnie jak zagrożenie. Lepiej czułam się wśród mężczyzn – przyznaje Magdalena Boczarska."
Tak samo jest w męskim środowisku - pełno fałszu i zakamania oraz wyrabiania negatywnej opinii na temat przystojniejszego.
Wszystko po to, by kobiety go skreśliły.
Opowiem ci coś. Mam wśród męskiej części znajomych niepozornego kumpla nie grzeszącego urodą czy inteligencją, który mimo to na kobiety działa jak magnes. Nie jest żadnym liderem, nie wiem czy jest przystojny, bo nie potrafię tego ocenić ale kobiet wokół niego kręci się całe multum. Czasem żartujemy i pytamy się jak on to robi, że ma tyle panienek a inni nie ? Wiesz co nam odpowiada ? Że inni za bardzo szanują kobiety. -
03.02 (15:49)~MalwinaNie odebralam tego jako znak niedojrzałosci tylko tak jest. To co przyciaga to wyglad i nigdy nie bedzie inaczej, ale to co pozwala dale uwazac, ze jest sie atrakcyjnym, to juz nie wyglad,tylko poczucie humoru, lekkosc bycia , wartosc słow i to jak traktujemy innych... urode kiedys szlag trafi -szybciej niz sie pieknym posiadaczkom wydaje tej urody;)
100% prawdy -
03.02 (16:07)~Bart
Kolejna bzdura. Jest oczywista różnica w preferencjach obu płci. Powierzchowność odgrywa mniejszą rolę w przypadku facetów niż w przypadku kobiet. Brzydal często jest atrakcyjny dla kobiet, brzydula raczej nigdy nie będzie atrakcyjna dla facetów. Wyczuwasz różnicę ?
~newsBrzydki zawze zazdrości atrakcyjnemu a brzydka, ładnej.
Jako wymówki stosują negatywne sformuowania na temat atrakcyjnych osób.
Na przykład, że takio facet, to gej.
Albo, że atrakcyjna dziewczyna, to od razu puszczalska lub głupia.
Jest to tak samo bezapelacyjnie obrzydliwe jak szpetota tych osób.
Przedstawiasz zdeformowany obraz.
Najbardziej prawdziwe będzie sprawdzenie definicji na podstawie tego co uważają za brzydkie malutkie dzieci w wieku
mniej więcej 5-7 latek.
Później gust jest deformowany przez bodźce zewnętrzne typu moda, telewizja itp często chore trendy (które ustajają na swoją korzyść ostatnimi czasy brzydale).
Jeżeli dziecko płci przeciwnej lgnie do ciebie ot tak na sam widok ciebie, nie znając cię, to jest to pierwotny i najprawdziwszy stan umysłu. Bo dziecko obserwuje twarz i nie chodzi tu o rodziców ale o wersję samego dziecka.
To samo można przenieść do świata dorosłych.
Z zastrzeżeniem, że wpływy mediów telewizyjnych itp mają wpływ na podejmowane czasem decyzje wbrew swojemu prawdziwemu "ja".
Ja uważam, ze to co brzydkie, to jest brzydkie i nic tego nie zmieni.
Twoja definicja nie do końca jest więc prawdziwa.
Jest ona bardziej wykreowana niż pochodząca od rdzenia samej realnej a nie wykreowanej osoby.
-
03.02 (16:08)~Bart
Kolejna bzdura. Jest oczywista różnica w preferencjach obu płci. Powierzchowność odgrywa mniejszą rolę w przypadku facetów niż w przypadku kobiet. Brzydal często jest atrakcyjny dla kobiet, brzydula raczej nigdy nie będzie atrakcyjna dla facetów. Wyczuwasz różnicę ?~newsBrzydki zawze zazdrości atrakcyjnemu a brzydka, ładnej.
Jako wymówki stosują negatywne sformuowania na temat atrakcyjnych osób.
Na przykład, że takio facet, to gej.
Albo, że atrakcyjna dziewczyna, to od razu puszczalska lub głupia.
Jest to tak samo bezapelacyjnie obrzydliwe jak szpetota tych osób.
Przedstawiasz zdeformowany obraz.
Najbardziej prawdziwe będzie sprawdzenie definicji na podstawie tego co uważają za brzydkie malutkie dzieci w wieku
mniej więcej 5-7 latek.
Później gust jest deformowany przez bodźce zewnętrzne typu moda, telewizja itp często chore trendy (które ustajają na swoją korzyść ostatnimi czasy brzydale).
Jeżeli dziecko płci przeciwnej lgnie do ciebie ot tak na sam widok ciebie, nie znając cię, to jest to pierwotny i najprawdziwszy stan umysłu. Bo dziecko obserwuje twarz i nie chodzi tu o rodziców ale o wersję samego dziecka.
To samo można przenieść do świata dorosłych.
Z zastrzeżeniem, że wpływy mediów telewizyjnych itp mają wpływ na podejmowane czasem decyzje wbrew swojemu prawdziwemu "ja".
Ja uważam, ze to co brzydkie, to jest brzydkie i nic tego nie zmieni.
Twoja definicja nie do końca jest więc prawdziwa.
Jest ona bardziej wykreowana niż pochodząca od rdzenia samej realnej a nie wykreowanej osoby. -
03.02 (16:08)~Bart
Kolejna bzdura. Jest oczywista różnica w preferencjach obu płci. Powierzchowność odgrywa mniejszą rolę w przypadku facetów niż w przypadku kobiet. Brzydal często jest atrakcyjny dla kobiet, brzydula raczej nigdy nie będzie atrakcyjna dla facetów. Wyczuwasz różnicę ?
~newsBrzydki zawze zazdrości atrakcyjnemu a brzydka, ładnej.
Jako wymówki stosują negatywne sformuowania na temat atrakcyjnych osób.
Na przykład, że takio facet, to gej.
Albo, że atrakcyjna dziewczyna, to od razu puszczalska lub głupia.
Jest to tak samo bezapelacyjnie obrzydliwe jak szpetota tych osób.
Przedstawiasz zdeformowany obraz.
Najbardziej prawdziwe będzie sprawdzenie definicji na podstawie tego co uważają za brzydkie malutkie dzieci w wieku
mniej więcej 5-7 latek.
Później gust jest deformowany przez bodźce zewnętrzne typu moda, telewizja itp często chore trendy (które ustajają na swoją korzyść ostatnimi czasy brzydale).
Jeżeli dziecko płci przeciwnej lgnie do ciebie ot tak na sam widok ciebie, nie znając cię, to jest to pierwotny i najprawdziwszy stan umysłu. Bo dziecko obserwuje twarz i nie chodzi tu o rodziców ale o wersję samego dziecka.
To samo można przenieść do świata dorosłych.
Z zastrzeżeniem, że wpływy mediów telewizyjnych itp mają wpływ na podejmowane czasem decyzje wbrew swojemu prawdziwemu "ja".
Ja uważam, ze to co brzydkie, to jest brzydkie i nic tego nie zmieni.
Twoja definicja nie do końca jest więc prawdziwa.
Jest ona bardziej wykreowana niż pochodząca od rdzenia samej realnej a nie wykreowanej osoby. -
03.02 (16:13)~Bart
Opowiem ci coś. Mam wśród męskiej części znajomych niepozornego kumpla nie grzeszącego urodą czy inteligencją, który mimo to na kobiety działa jak magnes. Nie jest żadnym liderem, nie wiem czy jest przystojny, bo nie potrafię tego ocenić ale kobiet wokół niego kręci się całe multum. Czasem żartujemy i pytamy się jak on to robi, że ma tyle panienek a inni nie ? Wiesz co nam odpowiada ? Że inni za bardzo szanują kobiety.~news 2012
Jesteś dowodem takiego właśnie typa, który by właśnie taki fałszywy był. Wnioskuję to po twojej pseudo dojrzałej wypowiedzi. Próbujesz odwrócić uwagę od realiów, które są niezmienne od setek jak nie tysięcy lat.
~Bart
Że co ??? Nie rozśmieszaj mnie. Czyli że jeżeli facet jest przystojnym brunetem to nie może już mieć kumpli ? Myślisz że to ma jakiekolwiek znaczenie dla innych facetów ? Powiem Wam coś kobiety. Facet zupełnie inaczej buduje w sobie poczucie własnej wartości niż wy kobiety.~news 2012"Kobiety zawsze traktowały mnie jak zagrożenie. Lepiej czułam się wśród mężczyzn – przyznaje Magdalena Boczarska."
Tak samo jest w męskim środowisku - pełno fałszu i zakamania oraz wyrabiania negatywnej opinii na temat przystojniejszego.
Wszystko po to, by kobiety go skreśliły.
To ty nie szanuj. A ja będę szanował kobietę, którą kocham.
Zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie.
Szacunek to podstawa wszelkiej znajomości.
Widocznie twój kolega skoro tak ci powiedział, to nie ma do ciebie zaufania, bo widocznie na zaufanie nie zasugujesz.
Może wie, że obrabiasz mu tyłek za plecami tym dziewczynom.
-
03.02 (16:19)Twarz wiele potrafi powiedzieć o człwieku jaki jest.
Na to najepiej reaguja małe dzieci a one posługują się przeczuciem, które jest rzadko kiedy będne lub fałszywe.
Nazywa się to instynkt naturalny.
-
03.02 (16:29)~news
Przedstawiasz zdeformowany obraz.
Najbardziej prawdziwe będzie sprawdzenie definicji na podstawie tego co uważają za brzydkie malutkie dzieci w wieku
mniej więcej 5-7 latek.
Później gust jest deformowany przez bodźce zewnętrzne typu moda, telewizja itp często chore trendy (które ustajają na swoją korzyść ostatnimi czasy brzydale).
Jeżeli dziecko płci przeciwnej lgnie do ciebie ot tak na sam widok ciebie, nie znając cię, to jest to pierwotny i najprawdziwszy stan umysłu. Bo dziecko obserwuje twarz i nie chodzi tu o rodziców ale o wersję samego dziecka.
To samo można przenieść do świata dorosłych.
Z zastrzeżeniem, że wpływy mediów telewizyjnych itp mają wpływ na podejmowane czasem decyzje wbrew swojemu prawdziwemu "ja".
Ja uważam, ze to co brzydkie, to jest brzydkie i nic tego nie zmieni.
Twoja definicja nie do końca jest więc prawdziwa.
Jest ona bardziej wykreowana niż pochodząca od rdzenia samej realnej a nie wykreowanej osoby.~Bart
Kolejna bzdura. Jest oczywista różnica w preferencjach obu płci. Powierzchowność odgrywa mniejszą rolę w przypadku facetów niż w przypadku kobiet. Brzydal często jest atrakcyjny dla kobiet, brzydula raczej nigdy nie będzie atrakcyjna dla facetów. Wyczuwasz różnicę ?
~newsBrzydki zawze zazdrości atrakcyjnemu a brzydka, ładnej.
Jako wymówki stosują negatywne sformuowania na temat atrakcyjnych osób.
Na przykład, że takio facet, to gej.
Albo, że atrakcyjna dziewczyna, to od razu puszczalska lub głupia.
Jest to tak samo bezapelacyjnie obrzydliwe jak szpetota tych osób.
Z dużą częścią twojej wypowiedzi się zgadzam. Jednak fakt jest taki, że to faceci są wzrokowcami, a kobiety nie tylko patrzą ale i słuchają, czują skórą (dotyk) i nosem (zapach). To wszystko powoduje że nawet brzydal odpowiednio się zachowując, pachnąc, dotykając i wreszcie mówiąc kobiecie odpowiednie słowa będzie dla niej atrakcyjny. Odwrotnie to nie działa. Jak kobieta jest brzydka to niewiele wskóra bo pozostałe zmysły faceta nie są już tak decydujące przy wyborze kobity. Każda kobieta uważa że to co brzydkie to istotnie jest brzydkie. Sęk w tym że dla każdej z was to "brzydkie" oznacza co innego i bardzo dobrze. -
03.02 (16:49)~news 2012
To ty nie szanuj. A ja będę szanował kobietę, którą kocham.
Zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie.
Szacunek to podstawa wszelkiej znajomości.
Widocznie twój kolega skoro tak ci powiedział, to nie ma do ciebie zaufania, bo widocznie na zaufanie nie zasugujesz.
Może wie, że obrabiasz mu tyłek za plecami tym dziewczynom.
~Bart
Opowiem ci coś. Mam wśród męskiej części znajomych niepozornego kumpla nie grzeszącego urodą czy inteligencją, który mimo to na kobiety działa jak magnes. Nie jest żadnym liderem, nie wiem czy jest przystojny, bo nie potrafię tego ocenić ale kobiet wokół niego kręci się całe multum. Czasem żartujemy i pytamy się jak on to robi, że ma tyle panienek a inni nie ? Wiesz co nam odpowiada ? Że inni za bardzo szanują kobiety.~news 2012
Jesteś dowodem takiego właśnie typa, który by właśnie taki fałszywy był. Wnioskuję to po twojej pseudo dojrzałej wypowiedzi. Próbujesz odwrócić uwagę od realiów, które są niezmienne od setek jak nie tysięcy lat.
~Bart
Że co ??? Nie rozśmieszaj mnie. Czyli że jeżeli facet jest przystojnym brunetem to nie może już mieć kumpli ? Myślisz że to ma jakiekolwiek znaczenie dla innych facetów ? Powiem Wam coś kobiety. Facet zupełnie inaczej buduje w sobie poczucie własnej wartości niż wy kobiety.~news 2012"Kobiety zawsze traktowały mnie jak zagrożenie. Lepiej czułam się wśród mężczyzn – przyznaje Magdalena Boczarska."
Tak samo jest w męskim środowisku - pełno fałszu i zakamania oraz wyrabiania negatywnej opinii na temat przystojniejszego.
Wszystko po to, by kobiety go skreśliły.
Przezabawna jesteś :) -
06.02 (22:05)~Bart
Przezabawna jesteś :)~news 2012To ty nie szanuj. A ja będę szanował kobietę, którą kocham.
Zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie.
Szacunek to podstawa wszelkiej znajomości.
Widocznie twój kolega skoro tak ci powiedział, to nie ma do ciebie zaufania, bo widocznie na zaufanie nie zasugujesz.
Może wie, że obrabiasz mu tyłek za plecami tym dziewczynom.~Bart
Opowiem ci coś. Mam wśród męskiej części znajomych niepozornego kumpla nie grzeszącego urodą czy inteligencją, który mimo to na kobiety działa jak magnes. Nie jest żadnym liderem, nie wiem czy jest przystojny, bo nie potrafię tego ocenić ale kobiet wokół niego kręci się całe multum. Czasem żartujemy i pytamy się jak on to robi, że ma tyle panienek a inni nie ? Wiesz co nam odpowiada ? Że inni za bardzo szanują kobiety.~news 2012
Jesteś dowodem takiego właśnie typa, który by właśnie taki fałszywy był. Wnioskuję to po twojej pseudo dojrzałej wypowiedzi. Próbujesz odwrócić uwagę od realiów, które są niezmienne od setek jak nie tysięcy lat.
~Bart
Że co ??? Nie rozśmieszaj mnie. Czyli że jeżeli facet jest przystojnym brunetem to nie może już mieć kumpli ? Myślisz że to ma jakiekolwiek znaczenie dla innych facetów ? Powiem Wam coś kobiety. Facet zupełnie inaczej buduje w sobie poczucie własnej wartości niż wy kobiety.~news 2012"Kobiety zawsze traktowały mnie jak zagrożenie. Lepiej czułam się wśród mężczyzn – przyznaje Magdalena Boczarska."
Tak samo jest w męskim środowisku - pełno fałszu i zakamania oraz wyrabiania negatywnej opinii na temat przystojniejszego.
Wszystko po to, by kobiety go skreśliły.
"news 2012" jest mężczyzną a nie kobietą "bart", czytaj uważniej. I jako kobieta wolę czytać komentarze "newsa 2012" niż twoje "bart", jego są zdecydowanie rozsądniejsze i empatyczniejsze.
-
07.02 (12:59)~SławekZjawiskowo Piękna,zakochałem się:)))))))).
Madzia odezwij się do mnie a będę Cie nosił na rękach
rzeczywiście prześliczna, od razu napiszę, że nie jestem less....
