...mądrze powiedziane.
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Proszę o intrygujący uśmiech (23)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
12.03.2010 (07:22)
-
12.03.2010 (07:36)"Rodzina najważniejsza"! "święte słowa" tylko Ta pierwsza czy ta ostatnia?
-
12.03.2010 (07:45)
-
12.03.2010 (08:19)Juz nie biega po lasach ?I nie promuje nastepnego filmu swoim psychik zachowaniem :)
-
12.03.2010 (08:58)Boże jaki zblazowany nudziarz. Pseudo poetyckie wynurzenia. Gość jest niemęski.
-
12.03.2010 (09:21)
-
12.03.2010 (09:25)Panie Robercie,
Serdecznie dziekuje za Panskie slowa .. Wrocil mi Pan wiare w mezczyzn!
Zycze milego dnia, Bella -
12.03.2010 (09:57)
-
12.03.2010 (09:59)Ja tam lubię mężczyzn......KRZYWDZIĆ!!!to taki cynizm NABYTY z życia!!!
-
12.03.2010 (10:05)mężczyźni zrzucą z siebie ciężar odpowiedzialności, gdy będzie więcej samodzielnych kobiet, i wtedy oni będą służyć kobietom (cokolwiek Autor miał na myśli), a kobiety zajmą się wszystkim innym. okażą się dla mężczyzn wybawieniem , będą wychwalane... i zmieniane oczywiście, bo słowa "kocham", czy "na zawsze" przerażają mężczyzn, więc oprócz samodzielności trzeba jeszcze być wyrozumiałą. Promujmy niedojrzałość, i tak dojrzałych mężczyzn coraz mniej. szkoda, bo właśnie tacy są fajni i związek z nimi ma sens.
-
12.03.2010 (10:27)~Nitkamężczyźni zrzucą z siebie ciężar odpowiedzialności, gdy będzie więcej samodzielnych kobiet, i wtedy oni będą służyć kobietom (cokolwiek Autor miał na myśli), a kobiety zajmą się wszystkim innym. okażą się dla mężczyzn wybawieniem , będą wychwalane... i zmieniane oczywiście, bo słowa "kocham", czy "na zawsze" przerażają mężczyzn, więc oprócz samodzielności trzeba jeszcze być wyrozumiałą. Promujmy niedojrzałość, i tak dojrzałych mężczyzn coraz mniej. szkoda, bo właśnie tacy są fajni i związek z nimi ma sens.
-
12.03.2010 (10:49)
-
12.03.2010 (10:50)Z jednej strony czytam wypowiedź Gonery, z drugiej na gadulcu, próbuję się pozbyć kolejnego frajera zdradzającego swoją żonę, albo oferującego seks za kasę na solarium lub nowe kosmetyki... Gdybym umawiała się z takimi szukającymi skoku w bok palantami nie starczyłoby mi dni w tygodniu... Nie wierzę w miłość...
-
12.03.2010 (13:56)z tego co pamiętam to ten Pan lubi tłuc swoje kobiety... Wszystkie byłe na to narzekały...
-
12.03.2010 (13:57)~kiniaczemu ja nie trafiam na takich meżczyzn jak Gonera....
Uwierz mi, dziękuj za to BOGU ....
-
12.03.2010 (13:59)Według mnie Pan Robert jest ekstremalnie pozbawiony urody jako mężczyzna. Nigdy bym się nie umówiła z takim, bo lubię ładnych ;P
-
12.03.2010 (14:01)Tak się składa, że moi znajomi bardzo dobrze znają P. Roberta.
Te wypowiedzi to stek kłamstw śmiechu wartych albo jakieś omamy po używkach .... -
12.03.2010 (15:02)wszystko to jedna wielka mistyfikacja. Cały show biznes to jedna wielka ściema, granie pod publiczkę przed dziennikarzami dla zdobycia popularnosci. Miłość jest ale w tych czasach zmienila sie jej definicja o ile kiedykolwiek taka istniala. Panowie sa zaslepieni uroda pan i myla pojecia zauroczenia fizycznoscia z miloscia. Zycie to pasmo nieustannych rozczarowan. Mezczyzni i kobiety nigdy sie nie dogadaja, nie zrozumieją.
-
12.03.2010 (15:20)Ot znalazł się znawca kobiet i prawdziwy macho. Nie osmieszaj sie człowiekubo to co gadasz jest smiechu warte. Facet nie osmieszaj się!
-
12.03.2010 (15:22)Dla mnie ktoś kto zmienia często partnerów, partnerki jest niewiarygodny w uczuciach, w miłości..Uważam, że takie częste zmiany nie mają nic wspólnego z prawdziwą miłością. Jak sam Pan powiedział "aktualnie ta jedyna"..Nie ma aktualnie tej jedynej, jest jedyna na zawsze, a nie aktualnie. Jak się kocha, kocha się na zawsze, a nie do czasu, bo na przykład przyszła szara codzienność, czas motylków w brzuchu minął, przyszły problemy i co? I klapa? Zawsze mogę zamienić ją na nową? Każdy człowiek jest inny i oddalanie się od siebie, czy jak Pan to nazwał ucieczka od siebie, to nie inne poczucie humoru inny świat, czy inne rozumienie rzeczywistości. Jeśli się kochamy to rozmawiamy o tych naszych różnicach i dochodzimy do wspólnego kompromisu, bo miłość to nieustanny wysiłek, a nie pójście na łatwiznę, bo ona musi być taka jak ja żebym potrafił ja kochać, czy też z nią być. Nikt nie powiedział, że miłość jest łatwa, że wszystko jest takie kolorowe jak Pan tu pisze i wkurza mnie takie myślenie rozkapryszonego dorosłego faceta, który myśli jak dziecko i zachowuje się jak egoista.
