W PRL to były prywatki (ach, gdzież się one podziały). Niedouczone quasi dziennikarki nie tylko grzeszą ubóstwem wiedzy ale i nędzą rzetelności.
Reklama
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Królowie niejednej nocy (25)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
04.01 (09:25)~wawa
-
16.01 (14:44)~ROZZENKażdy imprezuje jak mu się podoba.Jest wielka różnorodność klubów,atrakcji.Lubię ja osobiście imprezować jak to się wydarzy poza domem,odciążenie od pichcenia,sprzątania.
-
29.01 (16:02)~goscGaweda: Interesuje mnie dobra muzyka, wyjątkowa atmosfera, piękny design, świetne jedzenie. Muszę trafić na "swoją imprezę". Z reguły już od progu czuję: "Tego właśnie szukałam".
Buhahaha, jak taka wrazliwa na piekno to niech nastepnym razem popatrzy w lustro przed wyjsciem!!!! -
12.02 (07:08)~nienormalny inaczeja ja myslalem , ze jeden z tych lepkow to moj syn.ale przygladnalem sie blizej i na szczescie nie on. bo rzeczywiscie ci ludzie wogole sa mi nie znani chociaz czytam prase , ogladam filmy i inne programy , chodze do teatru , operetki etc. za chiny tych ludzi nie kojarze z kims znanym
~mexMiałem nadzieję że ktoś tu wyjaśni dlatego te akurat osoby zostały przedstawione jako trendsetterzy. Po uważnym przestudiowaniu odniosłem wrażenie że autor artykułu uważa że wszyscy wiedzą kim oni sa. Tymczasem ja nie mam bladego pojęcia. Nigdy o nich nie słyszałem, za wyjątkiem może tego pierwszego którego chyba kiedyś widziałem na przedstawieniu w Romie
-
16.02 (17:07)~marysia~anonimBądż gościu konsekwentny JAK BLOK TO BLOKÓWKA.~NorbertSkąd redakcja bierze takie dziwolągi? Jak nie "rajdówka" (swoją drogą to dlaczego nie "rajdówek"?) to "domówka"... jak w willi to "willówka"? A jak ktoś mieszjał w bloku, to może "mieszkaniówka"?
ha ha ha! ;)
-
Wasze komentarze (835)
-
W świecie kobiet (15)
-
Reportaże (0)
-
Prawdziwe historie (5)
-
Podróże (5)
