hmmm ma to "cos" ten jego glos ahhh
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Jestem szczęściarzem (48)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
15.08.2010 (07:12)
-
15.08.2010 (08:15)
-
15.08.2010 (08:44)
-
15.08.2010 (09:01)~MonikaPrzykro mi niezmiernie , ale nie znam czlowieka. syn Jana Nowickiego, aktor, mąż Halinki Młynkowej:):)
-
15.08.2010 (09:06)on jest znany tylko z tej ogromnej miłosci do swojej żony, (poza ojcem) żałosne, szkoda
-
15.08.2010 (09:13)Jak ma geny OJCA/a przeciez ma/,to z tym monoganizmem będzie krucho,bałabym się na wyrost...
-
15.08.2010 (09:38)mama go dobrze wychowała.Nie jest takim ..... jak tatuś.I trzyma sie Hallinki,bo to bardzo mądra kobieta.
-
15.08.2010 (10:21)
-
15.08.2010 (10:25)śmieszny wywiad z psuedo amantem-mega artykuł na sezon ogórkowy bo...wszystkie"gwiazdy" na działke wyjechały..
-
15.08.2010 (10:45)Uwielbiam go........... jest wręcz boski............ można tylko zazdrościć jego żonie :)))
-
15.08.2010 (12:26)prawdziwy facet nigdy nie mówi o "swoich" kobietach, tego nauczył mnie mój ojciec i tego się trzymam...
-
15.08.2010 (13:29)~menprawdziwy facet nigdy nie mówi o "swoich" kobietach, tego nauczył mnie mój ojciec i tego się trzymam...
Nie podał imion więc OK. -
15.08.2010 (13:40)~cracoviankaJak ma geny OJCA/a przeciez ma/,to z tym monoganizmem będzie krucho,bałabym się na wyrost...
Tak sobię myślę, że jaki by ktoś nie był to ty i tak będziesz się bała. Kocha się nie za to tylko, że ktoś nie zdradza ale za to jaki jest. Oszukiwanie partnera lub prowadzenie jakichś gierek jest dla mnie o wiele bardziej wstrętne niż zdrada. Jak bym naprawdę kochał to bym wybaczył. Problem jest w tobie. -
15.08.2010 (13:56)łukasz Nowicki to wielki autorytet naszych czasów . Potrafi sporo wypić i jeszcze trzyma się na nogach .
-
15.08.2010 (14:29)
-
15.08.2010 (17:45)
-
15.08.2010 (17:53)
-
15.08.2010 (18:09)
-
15.08.2010 (18:10)odpowiadam-zdrady są dziedziczne,moja tesciowa miała dziewięciu mężow..To PRAWDA.Ja jestem druga żoną-zdradzaną,wybaczam,nie boję się,nie ma we mnie problemu,POMYLIŁeś się,ale napisałam to z wlasnego doświadczenia,tak ku przestrodze i dla pokrzepienia co niektórych serc.....mnie juz nic nie boli....
-
15.08.2010 (18:47).a pomimo to Panie Łukaszu sam bym Panu , pana Ojcu, i całej linii męskiej Nowickich stopy masował i za uchem drapał. U mnie orgazm gwarantowany.No to przecież NOWICCY, to nie może być inaczej.
