Witam wszystkichh. Mam nadzieje że ktoś mi pomoże i odpowie na pytaniee . Mam problem bo nie wiem co mam robić z wiązkiem z moim chłopakiem . Mamy 7 msc syna . Mój chłopak chce się ożenić ze mną ale nie jestem tego pewna ponieważ częto się kłucimy, jak zaszłam w ciążę to mieszkałam z moją babcią , ona zaczeła różne żeczy gadać że nie chce mnie już widzieć itd. tak więc przeprowadziłam się do mojego chłopaka. Na początku było wszystko oki ale po jakimś czesi wszystko się psułoo ;/. Myślałam że wreście sobie ułożę życiee a tu co raz gorżej, dość mój teściu mówi co mam robić a czego nie mam robić to jeszcze chce wychować naszego syna :(. Mieszkam już u Mojego chłopaka 2 lata. Mój chłopak powoli pokazywał pazurkii :( . Na początku zabirał mi pnieniądze a jak coś jemu powiedziałam to odrazu obraził sie i potrafił nie odzywać się do mnie przez 2 tyg;/. puźniej był bardzo zazdrosny jak kolega np. wysłał mi życzenia urodzinowe wkurzał się zabierał mi tel i pisał do niego z różnymi wyzwiskami, nie podoba się jemu że jade sobie np. do rodziny albo do koleżankii :(. Jak byłam w ciąży to wszystko się ułożyło ale nie na długoo ;/. mały jak się rodził to może opiekował się nim prze 1 miesiąć ? ;/. a potem znowu sę zaczełoo ;/. obraża mnie wyżywa się jak ma zły chumor, na MAŁEGO TEŻ KRZYCZY:(. Nie wiem co robić bo nie mam do kogo iśc ;(. Przeważnie jak wraca z pracy to nie zostanie w domu tylko jedzie do kolegów :(. I tylko mówi co chwile jak ja bym chciał mieć lepsze autooo :(. Dużo jemu dałam żeby zrobił coś w samochodzie ale to jemu nie starczyłoo :(. tylko cały czas nażeka że auto psuje się że nie może nic zrobić w aucie a z nim gadam spokojie i chce jemu wytłumaczyć to afere robiii Krzyczy wychodzi i jedzie gdzieś . Co mam robić?? :(. Pomóżcie miii ! ;(
Reklama
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
co robić ?? :( (5)
-
08.10.2010 (11:59)
-
03.01.2011 (16:02)Najlepiej będzie jak wrócisz do babci .Babcię przeprosić i prosić aby Ci pomogła w wychowaniu dziecka a sama wrócić do szkoły.
Przynajmniej nauczysz się pisać poprawnie....bo jak do tej pory się nie nauczyłaś.
Kiedyś będziesz musiała dziecku w lekcjach pomagać i co jak sama pisać nie umiesz??? -
16.05.2011 (15:42)zgadzam sie.wracaj do babci.moze z nia wam sie pouklada,bo szczerze,to ten chlopak to chlopaczek,dziecko.okropnie sie zachowuje.
niestety im jestesmy starsi tym wiecek obowiazkow,zwlaszcza kiedy na swiecie pojawia sie dziecko.
szkoda czasu marnowac.i zycia na wychowywanie jeszcze chlopaka co powinnien byc juz dorosly i odpowiedzialny. -
13.09.2011 (05:29)4Jestem za tym abyś wróciła do babci, zawsze to swoja krew zrozumie i przytuli, …•Kiedy jej powiesz, że jest Ci źle na pewno ma serce i przyjmie Cie pod swój dach, bo kto ma Ci pomóc jak nie najbliższa rodzina? Chłopak zachowuje się tak, bo ma za plecami rodziców i jaki by nie był to jest syn ich własne dziecko i nie widza jego błędów bo tak go wychowali. Na pewno nic dobrego z nim Cie nie czeka, bo jego grubiaństwo będzie się nasilać a nie słabnąć. Jeżeli jego rodzice nie reagują i patrzą na jego zachowanie ze spokojem to On uważa, że tak ma być. Jeśli mielibyście środki do życia najlepiej młodym jest żyć osobno wtedy jest podział obowiązków i nadzieja na jego zmianę a tak kłócisz się, co z tego pogarsza się tylko sytuacja, upokarza Cie a i tak rozmawiasz z nim potem. Przeproś babcie, czym prędzej i zmykaj do niej – wybaczy….
-
13.09.2011 (12:30)Bardzo współczuje Ci takiej sytuacji. Wydaje mi się, że powinnaś się wyprowadzić a swojemu mężczyźnie powiedzieć szczerze co chcesz zrobić i co Ci się nie podoba. Wydaje mi się, że dałaś się całkowicie pod władze mężczyźnie co jest dużym błędem. Jeżeli ktoś Ci ubliża i robi z Ciebie szmatę nie pozwalaj na to. Jednak Ty się nie sprzeciwiłaś...teraz jak najszybciej uciekaj bo może dojść do rękoczynów. Nie wiadomo co takiemu mężczyźnie może odbić. Przede wszystkim zrób to dla dobra dziecka.
Pozdrawiam i informuj nas na bieżąco.
-
Wasze komentarze (835)
-
W świecie kobiet (15)
-
Reportaże (0)
-
Prawdziwe historie (5)
-
Podróże (5)




