mam na imię Aśka i jestem czekoladocholikiem
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
O czekoladzie odświętnej i godziwej (23)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
07.02 (07:04)
-
07.02 (07:25)Fair trade - każdy handel powinien być fair. Mamy zapłacic więcej, żeby było tak jak powinno być zawsze. Poza tym czekolada ze znakiem Fair Trade jest ochydna. Samą propagandą się nie nakarmisz.
-
07.02 (07:31)
-
07.02 (07:33)po obiedzie zjadam 3 kostko pełnomlecznej Goplany
czasami 4 kostki napowietrzonej czekolady Bublles
czy już jestem czekoladoholikiem ? -
07.02 (07:34)
-
07.02 (07:37)~ArisTak uwielbiam czekoladę, najbardziej Wedla ...z robalami w środku!
------
robale to miał wawel, nie wedel -
07.02 (07:38)Ja też jestem czekoladoholikiem! Jak inaczej nazwać osobę, która każdego dnia na pierwsze śniadanie zjada tabliczkę czekolady. No a dzienne jej spożycie potrafi przekroczyć 350 g :-)
-
07.02 (07:58)tabliczka czekolady mlecznej dziennie :) i 54 kg po urodzeniu dziecka ( plus orzeszki ziemne ;) )
-
07.02 (08:22)Panie Autorze ! Importerzy mogą płacić więcej, bo zdzierają z konsumentów tyle,że jeszcze na tym dodatkowo zarabiają !!!
-
07.02 (08:22)Efcia, ja mam podobnie, potrafię zjeść nawet całą czekoladę na raz i nie mam dość!!!! ale musi być pyszna mleczna, najlepiej z całymi orzechami :) po urodzeniu dziecka ważę tyle samo co przed 52 kg :) Ale czekolada tylko mleczna, gorzkiej nie lubię i nie jem (szkoda mi się taką tuczyć), dla mlecznej mogę nawet ze 2 kg przytyć i później zrzucić. Jestem CZEKOLADOHOLIKIEM!
-
07.02 (09:11)
-
07.02 (09:58)Ja uwielbiam gorzka czekolade,taka 85-90% kakao,bo to jest ta prawdziwa czekolada.Poza tym,gorzka czekolada nie tuczy,odmladza(chamuje starzenie naskorka) i uspokaja.Polecam,wyprobowane.
-
07.02 (10:04)~efciatabliczka czekolady mlecznej dziennie :) i 54 kg po urodzeniu dziecka ( plus orzeszki ziemne ;) )To ciesz się póki masz dobry metabolizm, bo po trzydziestce to już z górki.
-
07.02 (10:05)za czekoladę zrobię wszystko :D, uwielbiam ją, kocham ją, zawsze jest ze mną kiedy mi smutno, kiedy mi źle, doskonale poprawia mi humor:) jestem CZEKOLADOHOLICZKĄ:)
-
07.02 (10:32)~relaniumTo ciesz się póki masz dobry metabolizm, bo po trzydziestce to już z górki.~efciatabliczka czekolady mlecznej dziennie :) i 54 kg po urodzeniu dziecka ( plus orzeszki ziemne ;) )
To tak jak ja. Teraz mam 57 lat i wciąż jestem szupła! -
07.02 (10:34)~asdMogę żyć bez czekolady, ale bez mięsa, ryb, jajek, przypraw już nie.
A ile ważysz? Bo ja uwielbiam czekoladę i całe życie jestem szczupła. -
07.02 (11:16)~liJa uwielbiam gorzka czekolade,taka 85-90% kakao,bo to jest ta prawdziwa czekolada.Poza tym,gorzka czekolada nie tuczy,odmladza(chamuje starzenie naskorka) i uspokaja.Polecam,wyprobowane.Jak widać "chamuje" też znajomość ortografii... :P
-
07.02 (11:35)~MajaTo tak jak ja. Teraz mam 57 lat i wciąż jestem szupła!~relaniumTo ciesz się póki masz dobry metabolizm, bo po trzydziestce to już z górki.~efciatabliczka czekolady mlecznej dziennie :) i 54 kg po urodzeniu dziecka ( plus orzeszki ziemne ;) )Ja też tak miałam, a nawet lepiej, żarłam batoników, ile wlezie,a po urodzeniu dziecka dalej 48 kg... Niestety, po czterdziestce zauważyłam, że figura coś się sama zmienia, a na wadze już 54 kg. Mogę dalej wsuwać batoniki, ale tylko pod warunkiem, że troszkę ćwiczę, bo jak przestaję, to znowu nabieram wagi. Metabolizm już nie ten...
-
07.02 (11:56)~relaniumTo ciesz się póki masz dobry metabolizm, bo po trzydziestce to już z górki.~efciatabliczka czekolady mlecznej dziennie :) i 54 kg po urodzeniu dziecka ( plus orzeszki ziemne ;) )ja podobnie z czekoladą;) 51 kg po urodzeniu dwójki dzieci:) wolę sport i czekoladę, niż diety i brak czekolady;)
-
07.02 (12:20)a ja jestem czekoladowym nalogowcem i wcale nie mam zamiaru z tym walczyc ;-)
