Bardzo długo szukałam zdalnej pracy i niestety bez skutku :( Nie chciałam jednak rezygnować z wychowywania córeczki więc mimo wszystko postanowiłam zostać w domu. Obecnie pracuję, pisząc teksty na zlecenie (bardzo różne), ale jest to właściwie dorabianie, bo starcza jedynie na pampersy. Zawsze to jednak coś. Mysląc jednak o przyszłości, postanowiłam sie przekwalifikować, korzystając z tego, że i tak jestem w domu. Podjęłam studia podyplomowe, które pozwola mi znaleźć pracę, gdy tylko córeczka skończy 3 latka.
Co do samej pracy przez internet- pięknie brzmi, ale w praktyce bardzo cięzko ją znaleźć.