Stek bzdur. Depresji nie leczy się naiwną psychologią, zbudowaną na zwrotach: zwolnij, uwierz w siebie. Jak ktoś wpadnie w coś takiego to w ten sposób z tego nie wyjdzie.
Reklama
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Kryzys za biurkiem (4)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
27.11.2011 (14:02)~recenzent
-
27.11.2011 (15:50)~an
-
27.11.2011 (20:11)~pikoWłasnie dajcie pracę, bo bez niej nie problem o depresję, sama to przerabiam...
-
17.01 (10:47)~SzwedkaNauka jezykow obcych to ciezka praca, a nie mile spedzanie czasu, czy hobby. Mnie nauka dwoch jezykow duzo kosztowala, najpierw nauka w Polsce, kilka lat, potem musialam ciezko pracowac za granica, by moc oplacic kurs najpierw w Anglii, wiele lat pozniej powtorka w Szwecji. Efekty sa (stabilne zycie w Szwecji, wlasne mieszkanie, studia i lekka praca), ale nadal nie osiagnelam tego co zamierzalam, choc jestem juz o krok od naprawde dobrej i rozwojowej pracy w moim zawodzie. Czy bylo warto latami inwestowac w nauke jezykow robic studia, kurs, tak, bo zapewnilam sobie i mojej rodzinie zycie na dobrym poziomie i nie martwie sie o jutro, nie mam stresu. Od po co sie nalezy uczyc jezykow!
-
Wasze komentarze (49)
-
Szczebel po szczeblu (1)
-
Kobieta sukcesu (0)
-
Mama w pracy (1)
-
Studia i nauka (3)
-
Przepisy i porady prawne (0)
