Uwielbiam Panią Magde i jej Quchnię Artystyczną, bywam tam od lat - z rodziną, przyjaciółmi. W maju, na otwarcie sezonu, na ruskich pierogach z białym winem, no i oczywiście kruchym cieście ze śliwkami i orzeszkami, pycha! Na samo wspomnienie ślinka mi cieknie. Wspaniale, że są takie cudne Osoby i magiczne miejsca :)
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Jej styl: Marta Gessler (20)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
18.02.2010 (13:32)
-
30.06.2010 (08:02)~kdr52Uwielbiam Panią Magde i jej Quchnię Artystyczną, bywam tam od lat - z rodziną, przyjaciółmi. W maju, na otwarcie sezonu, na ruskich pierogach z białym winem, no i oczywiście kruchym cieście ze śliwkami i orzeszkami, pycha! Na samo wspomnienie ślinka mi cieknie. Wspaniale, że są takie cudne Osoby i magiczne miejsca :)Magda Gessler i Marta Gessler to 2 różne osoby!
-
10.08.2010 (20:51)~kdr52Uwielbiam Panią Magde i jej Quchnię Artystyczną, bywam tam od lat - z rodziną, przyjaciółmi. W maju, na otwarcie sezonu, na ruskich pierogach z białym winem, no i oczywiście kruchym cieście ze śliwkami i orzeszkami, pycha! Na samo wspomnienie ślinka mi cieknie. Wspaniale, że są takie cudne Osoby i magiczne miejsca :)martę?
-
15.09.2010 (10:50)Jakie wnioski po przeczytaniu artykułu o "kobiecie sukcesu", czyli Marcie Gessler się nasuwają? Otóż, istotnie miano kobiety sukcesu jej się faktycznie,należy..Osoba pochodząca ze wsi, po liceum, bez wykształcenia, nawet gotować za bardzo nie umie( te zakalce i nieudane ciasto)stała się sławna, co w naszym kraju łatwo nie przychodzi.Czytam uważnie starając się pojąć, w jaki sposób to osiagnęła..Przyuczyła się pomagając w kuchni restauracji męża, pochodzącego z bogatego domu.Następnie, zapewne, gdy mąż uczynił restauratorką inną kobietę postanowiła zrobić wszystko, by mu pokazać.W tym celu " poznaje inwestora"i zostaje szefową w jego knajpie. Ludzie, otwórzcie oczy- kto to jest?Jakim prawem i kto ją uczynił kulinarnym autorytetem? Naprawdę można świetnie gotować, wzbudzając zachwyty wielu i być ..zwykłą kucharą.Łatwo odgadnąć, dlaczego ma tak sprzyjające opinie, skoro wszystkich, którym udziela wywiadów raczy cyt:" wszystkimi ciastami z karty". Poprawnie, przez żołądek, do serca najprostszy, stary zwyczaj, lecz apeluję do racjonalistów- nie mylić kucharek z celebrytkami
-
01.10.2010 (23:18)Dziś (01,10.2010) miałem (nie)przyjemnosć gościć w testauracji Pani Marty w Zamku Ujazdowskim; powiem krótko; tak beznadziejnego jedzenia i drogiego jeszcze nie jadłem, zupa - zwykłe pomyje z koperkiem i lanymi kluskami, deser ciasto ze śliwkami naciapane kruszonką, bez smaku, cieżkie, na tależu sprawiało wizualnie wrażenie - przepraszam za słowo- psiego gówna.
Kolega, który również jadł sam niebawem opisze swoje doznania, generalnie nie polecam, i najważniejsze; Czas droga Pani zakończyć z mitem dobrego jedzenia, artystycznego, na takie miano trzeba umieć gotować, podawać. A samo nazwisko nie gwarantuje sukcesu.
-
03.10.2010 (08:17)LUDEZIE NIE WIEM CO WY Y NIEJ WIDZICIE BO JA WIDZE TEN ROZCZOCHRANY LEB JAK NIM TRZESIE NAD GARAMI ....A GZIE JEST SANEPID POLAKOWI JUZ BY DAWNO ODEBRALI KONCESJE NA PROWADZENIE TEGO BALAGANU..........................
-
05.10.2010 (11:41)przeczytalam z duza uwaga ten artykul ale mam niedosyt , chetnie bym przeczytala ksiazke biografie , bo jej zycie to barwny obraz wtloczony w piekne ramy, , ktory ogladajac ma sie ochote go ukrasc. reszta komentarzy ktora widnieje pod tym artykulem , jak zwykle dyktowana przez zazdrosc, ja tez jej zazdroszcze ale moja zazdrosc jest tworcza, i tak powinna dzialac na inne panie, ktore rowniez maja talenty , tylko trzeba je wydobyc z siebie i umiec zawalczyc o to by i inni mogli je zobaczyc. ja juz niestety jestem na aucie i pozostaje mi tylko podgladac jak zyje sie tym ktorym sie udalo . pozdrowienia dla Marty Gessler, ktorej to smakolykow nigdy nie probowalam i nie sprobuje, bo moje sciezki nie przebiegaja przez Warszawe a moje wolne srodki nie wystarcza nawet na kawe i ciacho w tej slynnej restauracji.
-
18.10.2010 (12:27)To jest MARTA, a nie MAGDA - TRZEBA CZYTAC a nie ZGADYWAC
~hajaLUDEZIE NIE WIEM CO WY Y NIEJ WIDZICIE BO JA WIDZE TEN ROZCZOCHRANY LEB JAK NIM TRZESIE NAD GARAMI ....A GZIE JEST SANEPID POLAKOWI JUZ BY DAWNO ODEBRALI KONCESJE NA PROWADZENIE TEGO BALAGANU.......................... -
31.10.2010 (12:36)Może dobrze gotuje/nie próbowałam/, słownictwo straszne.Nie wyobrażam sobie tej Pani w kuchni z tymi rozczochranymi włosami.Ja już siódmy rok pracuję w Austrii, jestem szefową kuchni i nigdy mnie nie poniżono tak jak ta osoba poniża innych.Jestem przerażona tą kobietą.
-
07.11.2010 (18:18)Do mylących fakty... Słuchajcie wieśki... wiem, że czytanie ze zrozumieniem to strasznie trudna sztuka i nie każdy może ją opanować, ale moglibyście się chociaż postarać. Pani Marta (o której jest artykuł) to pierwsza żona Pana Piotra Gesslera, Magda natomiast (prowadząca Kuchenne Rewolucje) to żona nr 2. Na tvp1 leci także program Pana Adama Gesslera, który jest bratem Pana Piotra i jednocześnie szwagrem obydwu Pań ;] Jasne?
-
09.11.2010 (14:02)Takie sprostowanie królowa Beatrix jest królową Holandii, a nie Belgii jak czytamy w artykule. Poza tym gratuluję Pani Magdzie odwagi, smaku i stylu. A program Kuchenne rewolucje jest OK, szkoda, że tak mało profesjonalizmu w naszych restauracjach.
-
01.12.2010 (01:45)Ludzie nie mylcie tych dwóch Pań (na marginesie, obie to byłe żony Piotra Gesslera), artykuł jest o Marcie a nie o rozczochranej i beznadziejnej Magdzie, a jeżeli nie potraficie rozróżnić ich imion to proszę zobaczyć na zdjęcie, które zamieszczone jest na początku tekstu.
-
12.12.2010 (12:05)powinna zachowywać się tak jak wymaga od innych,przedewszystkim jej ubiór w kuchni gdzie czepek,fartuch lepiej krytykować innych niż być krytykowanym
-
13.02.2011 (00:50)Bardzo lubię ogladac telewizyjne eskapady Pani Marty,dla mnie jest kobietą sukcesu,wiedzacą czego chce,znajaca swą profesję,jest nietuzinkowa,drobiazgowa ,poprostu SUPER BABA,(bez urazy),ma wielkie serce ,gust ,styl,szyk ,elegancję,a do tego ma haryzme,wszystko robi po swojemu ,z rozmachem,ale przeciez jakośc jest najwazniejsza.Dziekuję,ze Pani jest!
-
22.02.2011 (18:03)~GirlDo mylących fakty... Słuchajcie wieśki... wiem, że czytanie ze zrozumieniem to strasznie trudna sztuka i nie każdy może ją opanować, ale moglibyście się chociaż postarać. Pani Marta (o której jest artykuł) to pierwsza żona Pana Piotra Gesslera, Magda natomiast (prowadząca Kuchenne Rewolucje) to żona nr 2. Na tvp1 leci także program Pana Adama Gesslera, który jest bratem Pana Piotra i jednocześnie szwagrem obydwu Pań ;] Jasne?
-
20.05.2011 (04:20)Pani Marto,jestem chefem kuchni i jak widze jak pani probuje swoimi palcami pewne dania to prosze mi uwierzyc ze mnie odrzuca.Chyba nie zna pani zasad higieny.Naprawde jestem zszokowana
-
30.07.2011 (00:42)
-
16.12.2011 (22:29)Biedna ta MARTA. Nie dość, że ta wulgarna kuchara MAGDA zabrała jej męża, a dziecku ojca, to jeszcze teraz po latach psuje jej opinię... :-( Przecież ta pani, MARTA, ani nie jest kudłata, ani nie przeklina, eh życie...
-
27.01 (00:10)ogladam czasami ten program mam mieszane opinie nie zawsze zgadzam sie z pani marty zdaniem mam tez jedna fajna koncepcije lecz brak mi takiego przebicia lub plecow jak pani marta pozdrawiam
-
02.05 (01:23)
