ludzie którzy rozumieją aluzje do polskiej głupoty i kleru są na tak a niestety większość buraków na nie!!
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Ostatniego słowa nie powiedziałam (40)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
19.07.2011 (22:08)
-
19.07.2011 (22:19)
-
19.07.2011 (22:21)
-
19.07.2011 (22:22)[quote user=~<span class=" curse="" curse-private="">cep[/quote]]">ludzie którzy rozumieją aluzje do polskiej głupoty i kleru są na tak a niestety większość buraków na nie!!
ja burak jestem na nie. I tyle (...). -
19.07.2011 (22:39)
-
19.07.2011 (22:54)PLIIIIZ NOOOO!!!! Stara komuszka trzymała się na antenie dzięki pochodzeniu i znajomościom - niech spada tam gdzie jej miejsce - razem z urbanem i kiszczakiem...
-
19.07.2011 (22:57)
-
20.07.2011 (00:05)czekam z niecierpliwością, a obecne szołmeny niech pooglądają stare kabareciki, może czegoś się nauczą. Do wszystkich krytyków: "idzta przez zboże, we wsi Moskal stoi."
-
20.07.2011 (01:36)Niech juz nie wraca z tym programem. Odgrzewane nie smakuje.
Dość naoglądaliśmy się w PRL-u. -
20.07.2011 (01:37)
-
20.07.2011 (01:43)
-
20.07.2011 (02:40)czekam na Pani powrot,jest Pani wspaniala w tym co robi,szkoda ,ze inni tego nie widza.Pozdrawiam goraco,jestem Panie oddana wielbicielka.
-
20.07.2011 (06:12)
-
20.07.2011 (06:43)Życie przerosło kabaret (nasza "klasa polityczna" to dopiero kabaret). No a ile osób dbających o scenografię i czuwających nad przebiegiem spektaklu (choćby taki drobiazg jak Miro, Zbycho itp.) !
-
20.07.2011 (06:53)Pani Olgo uwielbiam panią i czekam na pani powrót.Ale czy teraz będzie to mozliwe???W telewizji jedna wielka sieczka.Same durne seriale. Przy tych kretyńskich serialach ludzie nie myśla i chyba o to chodzi.Pani KABARECIK był CUDNY.Nie oglądam tv poza wiadomosciami i też trzeba mieć do nich dystans.Dziennikarze seplenią,gadają głupoty,klną /Durczok/.Elegancja- Francja na miarę poziomu słuchacza.Bardzo bym chciał,żeby pani wróciła.Ale za dużo prymitywizmu w naszej tv. Pani jest bardzo inteligentna i oni pania nie dopuszczą do głosu, bo wtedy widz zobaczyłby co do tej pory serwowała mu telewizja.Zyczę pani wszystkiego dobrego.
-
24.07.2011 (22:42)Pani Olgo jak większość ludzi z mojego pokolenia - obecnie 40+ także i my często "mówiliśmy tekstami" z Pni Kabaretu, a to "leć przez zboże...", a to "nasza nowa siła przewodnia w gustownym czarnym kolorze..." i wiele wiele innych. Na początku oglądałam z uwielbieniem Pani Kabaret i było to dla mnie każdorazowo święto, ale nie do końca rozumiałam dlaczego. Później, po głębszej refleksji do szłam do wniosku, że Pani jako jedna z niewielu postaci mediów potrafiła subtelnie, acz niebywale celnie "strzelać piórem" do polskich wad, przywar narodowych i zagrożeń przyszłości. Niecierpliwie czekam na Pani wielki powrót do TV, której przyznam się, ostatnio nie oglądam. Jedynie czasem - w pierwszej edycji Ranczo - warto było jeszcze posłuchać tekstów "z ławeczki", ale ostatnio i to "skundlało". Myślę, że dobrym działaniem byłoby zgłoszenie petycji w sprawie przywrócenia Kabaretu Olgi Lipińskiej w TVP. Trzymam kciuki.
PS. Podobnie jak Pani także jestem "samotnym wsiokiem", ale z brzydszej - Centralnej Polski.
Pozdrawiam. -
28.07.2011 (10:17)Jestem kapitanem na statkach -chyba już niedługo zakończę morską karierę- bo dobijam do wiekowiego brzegu a dokładnie to go już przekroczyłem.
Droga Pani Olgo.
Poraz pierwszy zobaczyłem Panią w Świnoujściu na Famie . Działała Pani ostro na scenie, a ja siedziałem wtedy na próbie na widowni po powrocie z morza-niepamiętam czy byłem już oficerem czy chłopcem do bicia czyli asystentem.Byłem skacowany i po nocy spędzonej u jakiejś mężatki marynarzowej. Ale tamten dzień dzień w amfiteatrze i Pani ustawianie ludzi- był tam chyba nawet Mec ze swoją przepiękną ...Naprawdę jaka jesteś..-.a więc tamten dzień do dzisiaj kojarzy mi się z Pani osobą. I choć nigdy już nie zobaczyłem Pani "na żywca" to śledziłem i oglądałem wszystko to co Pani zrobiła w TV. Jestem pełen padziwu dla Pani umysłu skojarzeniowego i perfekcji. A co do twardości w kierowaniu zespołem ,to powiem tak..Każdą grupę trzeba trzymać za "pysk" bo inaczej się rozłażą jak szczury po statku, ale pamiętać trzeba , że ten co trzyma za ten pysk musi wiedzieć co robi i wyprzedzać podwładnych o ich przynajmniej trzy długości myślowe.Wtedy cię kochają. Przykro mi z powdu odejscia pani męża -to już 15 lat- jak ten czas leci. Ja jak tylko mogłem to miałem u siebie w kabinie pani produkty telewizyjne i jak byłem "(...) " na swiat to albo zbierałem się za którąś z książek kapitana Borchardta , albo puszczałem sobie jakiś Pani utwór. Życzę jeszcze dużo zdrowia i radości z życia, a durnymi ludźmi niech się Pani nie przjmuje, bo czytając tylko niektóre z tych wpisów Pani dotyczących to wydaje się człowiekowi, że żyje w domu wariatów. Pozostając Pani wiernym wielbicielem i piewcą umysłu i urody
pozdrawiam sedecznie AD -
29.07.2011 (06:18)
-
19.10.2011 (17:02)
-
07.02 (18:04)P. Olgo, prosze krecic te kabarety dla telewizji komercyjnej. Napewno to kupia. Ci ktorzy placa abonament nie chca juz panio ogladac.
Kiedys trzeba zakonczyc i zachwycac sie tym co pani nakrecila za komuny.
