Przejdź na stronę główną Interia.pl

Czy można być otyłym i zdrowym?

Czy można być sprawnym i zdrowym, nawet jeśli jest się otyłym? I czy ćwiczenia, w przypadku osób, które mają dodatkowe kilogramy, zredukują ryzyko zawału serca?


Reklama

Pomysł, że można być grubym i zdrowym od dawna budzi kontrowersje. Eksperci zalecają aktywność fizyczną jako przynoszącą korzyści również otyłym, ale wielu lekarzy podejrzliwie podchodzi do koncepcji bycia "grubym i zdrowym".

Metabolicznie zdrowa otyłość?

Wyniki najnowszych badań, uważanych za największe tego rodzaju, wskazują, że osoby z nadwagą i otyłością, nawet jeśli nie cierpią z powodu dolegliwości zdrowotnych, są bardziej narażone na ryzyko wystąpienia chorób serca, niż ich rówieśnicy.

Okazało się, że nawet jeśli osoby otyłe nie miały cukrzycy, nadciśnienia, wysokiego cholesterolu (co czasami jest określane jako "metabolicznie zdrowa otyłość"), to i tak występowało u nich nieznacznie wyższe ryzyko wystąpienia udaru, niemal 50 proc. większe ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej i dwukrotnie wyższe ryzyko niewydolności serca, niż u osób bez nadwagi, w podobnej kondycji.

- Wyniki są takie, że "metabolicznie zdrowa otyłość" nie istnieje - twierdzi Dr. Rishi Caleyachetty, prowadzący badania. - Otyłość nie jest korzystna.

Ćwicz bez względu na wagę

Jednak krytycy twierdzą, że badania oparte na danych dotyczących 3,5 miliona brytyjskich pacjentów na przestrzeni lat 1995-2015, nie biorą wszystkiego pod uwagę. Dane te nie obejmują informacji na temat stylu życia i nie udaje im się uchwycić różnorodnego wpływu, jaki może mieć dieta. Osoby badane były klasyfikowane za pomocą BMI, współczynnika opartego na stosunku wzrostu do wagi, który nie uwzględnia różnicy między tłuszczem a masą mięśniową. Co najważniejsze, według krytyków, tego rodzaju badania nie biorą nawet pod uwagę poziomu wysportowania, czy aktywności fizycznej.

Dr. Carl Lavie zaznacza, że także inne badania wskazały na wyższe ryzyko chorób serca u osób otyłych. Jednak jeśli chodzi o przyczyny choroby wieńcowej to liczy się zarówno waga jak i sprawność fizyczna, przy czym ten drugi czynnik jest nawet ważniejszy - przynajmniej u osób, które są umiarkowanie otyłe.

- Dla wielu osób, które mają nadwagę lub lekką otyłość, nie musi to być koniec świata, jeśli tylko są w stanie utrzymać się na odpowiednim poziomie sprawności fizycznej - dodaje Lavie.

  Caleyachetty, autor najnowszych badań, zgadza się, że brak informacji o stanie sprawności fizycznej i nawykach to poważne zastrzeżenia. Przyznaje też, że u tych osób, u których nie występują choroby metaboliczne, a które są bardzo aktywne fizycznie, ryzyko choroby wieńcowej może się obniżyć.

Krytycy zaznaczają, że to istotna informacja, bo dla wielu osób wprowadzenie regularnych ćwiczeń na stałe do swojego stylu życia, może być łatwiejsze niż zrzucenie wagi i utrzymanie tego stanu.

- Myślę, że to lepszy przekaz niż mówienie ludziom "lepiej żebyś nie przytył" - twierdzi Lavie. - Ludzie nie starają się przytyć, ani zostać otyłymi. Lepiej jest powiedzieć im, że jeśli będą aktywni fizycznie, to mogą poprawić swoje rokowania, nawet jeśli przybędzie im kilka kilogramów.

Jennifer W. Bea, współautorka najnowszych badań, twierdzi, że to nie wyczerpuje problemu i zdecydowanie zaprzecza możliwości bycia jednocześnie otyłym i  “metabolicznie zdrowym".

- Otyłość sama w sobie jest schorzeniem metabolicznym - twierdzi Bea. To właśnie związane z otyłością reakcje zapalne o niskiej aktywności mogą przyczyniać się do rozwoju choroby wieńcowej.

Niedowaga również jest szkodliwa

To nie znaczy, że waga bije wszystkie inne czynniki na głowę. Badania potwierdzają, że osoby o normalnej wadze, ale mające jeden z czynników ryzyka: cukrzycę, nadciśnienie lub wysoki cholesterol, są bardziej narażone na rozwój choroby wieńcowej, niż otyłe osoby, nie cierpiące na te choroby.

- Przekaz jest zawsze taki “zrzuć nadwagę za wszelką cenę" - mówi Patrick Bradshaw, z Uniwersytetu Kalifornijskiego, - ale jeśli nasza waga jest w normie, nie otrzymujemy zbyt wielu porad. Lekarz może ci powiedzieć: ćwicz i odżywiaj się zdrowo, ale jeśli masz te problemy metaboliczne, jesteś też bardziej narażony na zachorowanie - i być może potrzebujesz bardziej intensywnych zmian w stylu życia. Nie odchudzania, ale poprawy zdrowia.

Jeden z wniosków, jakie wypływają z tych badań to "dbaj o swoje zdrowie metaboliczne bez względu na wagę".

Dotyczy to także osób z niedowagą. Takie osoby są bardziej narażone na wystąpienie udaru niż osoby z normalną wagą, ale też niż osoby z nadwagą lub otyłe. A jeśli do tego cierpią na któryś z wymienionych problemów metabolicznych, ryzyko to jeszcze się zwiększa. Co ciekawe, o ile ryzyko związane z nadwagą lub otyłością jest w centrum uwagi, to lekarze często zapominają objaśniać stopień ryzyka związanego z byciem zbyt szczupłym.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje