Przejdź na stronę główną Interia.pl

Uwaga na zarazę!

Stereotyp to choroba zakaźna, która rozprzestrzenia się łatwo drogą niepełnej wiedzy oraz fałszywych przekonań o świecie i ludziach.

Krzysiek był chuderlawy i drobny. Do tego jego wzrost nie dorównywał nawet najniższej dziewczynie w klasie. Cała podstawówka go znała…, a może raczej wiedziała o jego istnieniu, bo znała to za dużo powiedziane. Dzieci mają szczególną łatwość do uogólniania. Tak mały, taki wątły, ciamajda, nie mógł być niczyim kolegą. Nie było mu łatwo...

Reklama

Stereotypy mogą być szkodliwe  

Generalnie raczej ich nie lubimy, ale przeważnie tylko wtedy, gdy się z nimi nie zgadzamy. Kiedy jesteśmy zgodni z jakimś stereotypem, to oczywiście nie uznajemy go za stereotyp, tylko za najprawdziwszą prawdę i nie pozwolimy sobie wmówić, że nie mamy racji. Bo, powtarzając za naszym wspaniałym Józefem Piłsudskim, racja jest jak du*a: każdy swoją ma. Jeżeli ktoś wrzuca nas właśnie do jednego worka pewnej kategorii, zawsze jesteśmy przeciw. O sobie zawsze powiemy, że ja jestem inny. Z kolei my sami uwielbiamy uogólniać i dodawać różnym rzeczom wspólny mianownik. Poddajemy się tej naszej ludzkiej skłonności do upraszczania.

Czy jeżeli teraz widzimy Krzyśka, jako świetnego fachowca, wspaniałego ojca i męża, który niedawno zakończył budowę swojego domu, przestaniemy uogólniać? Czy zaczniemy patrzeć na ludzi inaczej?

Powiedzmy coś o kobietach za kierownicą...

Jaki jest stereotyp, każdy wie. Ale od razu szybko nasuwa się pytanie, czy to na pewno stereotyp, czy może jednak najprawdziwsza prawda? Mówi się, a raczej uogólnia, że kobiety nie są dobrymi kierowcami. Oczywiście te, które się czują za kierownicą pewnie i dobrze, właśnie podniosły larum! I co mówią? Mówią, że to głupi stereotyp. Ale czy mają rację? Otóż mogą jej nie mieć. Zapomniały, że każda reguła, może mieć swoje wyjątki. I właśnie te nasze świetne panie za kierownicą mogą stanowić wyjątki od stereotypu.

Stereotyp jest zły, jeżeli budzi w nas negatywne uczucia. Jeżeli od niego pochodzi wrogość czy nienawiść do czegoś lub kogoś.

Spójrzmy na rasizm…

Rasista nie toleruje danej nacji czy koloru skóry, bo ją utożsamia z czymś negatywnym, z czymś co wzbudza w nim negatywne uczucia. On patrzy na człowieka nie przez pryzmat jego osobowości, czy charakteru, ale przez kolor jego skóry. Ludzi o danym kolorze skóry wrzuca do jednego worka. I znów wielu rasistów nie zdając sobie może nawet sprawy, że są rasistami, powie że nie ma tu racji, bo ten, którego oni uważają za gorszego na pewno takim jest.

A weźmy takiego statystycznego Polaka…

Co o nim sądzi statystyczny Francuz czy Niemiec? Otóż uważają go za pijaka lub złodzieja. A teraz właśnie zagotowały się wszystkie nasze polskie serca. Przecież to nie możliwe, bo każdy Polak jest inny i nie każdy jest złodziejem.

Nie podoba nam się ten stereotyp. To teraz niech każdy odpowie na pytanie, czy każdy czarnoskóry jest taki sam? Czy każda babka jest fatalnym kierowcą?

Uogólniajmy, ale bądźmy sprawiedliwi. Tolerujmy, ale też pamiętajmy, że jeszcze lepszy od tolerancji jest szacunek. Szacunek dla każdego.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje