Przejdź na stronę główną Interia.pl

A ja lubię PKP

Mamy tydzień zrównoważonego transportu i z tej okazji postanowiłam ułożyć laurkę polskim kolejom.

Reklama

Zazwyczaj słyszy się utyskiwania, że brudno, że tłoczno, że za powoli.

Gdy po kilkunastu latach niekorzystania z usług PKP musiałam przemóc się i dojechać do Warszawy pociągiem Intercity, przeżyłam szok. Po pierwsze: bilety kupiłam przez Internet na sprawnie działającej stronie. Po drugie kuszetki były czyste z prześcieradłem jednorazowym. Po trzecie slipingowy obudził mnie na pół godziny przez przyjazdem do celu. Po czwarte: do stolicy dojechałam wypoczęta i w dobrym nastroju (czar trochę prysł, gdy zobaczyłam dworzec).

Utyskiwacz powie, no tak, Intercity, a wsiądź do Przewozów Regionalnych- brud, smród i ubóstwo i jeszcze tłok. A nieprawda! Od ponad roku z przyjemnością korzystam z usług i tego przewoźnika. W Zachodniopomorskiem zakupiono szynobusy, które jeżdżą szybko, cicho i są… klimatyzowane! Do tego PR mój rower w czasie weekendu wożą za złotówkę oraz proponują mnóstwo różnych zniżek i promocji. Tylko moja córka studentka wolałaby, aby szynobus był z gumy, bo w niedzielny wieczór do „metropolii” trudno dojechać, ale i tak korzysta z PR, bo ma ogromną studencką zniżkę.

Dzięki PKP poruszam się po Polsce sprawnie i szybko. Mogę sobie też zaplanować podróż, gdyż na bieżąco aktualizowane są strony z rozkładem jazdy.

Ostatnio z córką odbyłyśmy kilka rewelacyjnych wypraw kolejowo-rowerowych. Zwiedziłyśmy zakątki, o których poprzednio mogłam tylko pomarzyć. Za każdym razem spotykałyśmy miła obsługę pociągu i zazwyczaj wśród pasażerów znaleźli się tacy, którzy pomogli nam wnieść i wynieść nasze rowery (nie dotyczy to szybo busów, gdyż one są dostosowane do przewozu rowerów – niskopodłogowe.

W tygodniu zróznoważonego transportu warto pomyśleć o alternatywie dla samochodu, wsiąść w pociąg lub przesiaść się na rower. 

Warto.

 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje